Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl
  

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 22:56:04 -6h
Tokio (Japonia) 12:56:04 +8h
Sydney (Australia) 13:56:04 +9h
Londyn (Anglia) 03:56:04 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

149

Huśtawka polskich danych

19.07.2019 13:30 piątek
Programy socjalne, zgodnie z oczekiwaniami analityków, pozwalają utrzymać sprzedaż detaliczną na relatywnie wysokim poziomie. Nie można jednak tego samego powiedzieć o produkcji przemysłowej. Przedsiębiorcy boją się recesji i zmniejszają zapasy.
 
Sprzedaż detaliczna w Polsce
 
Po wczorajszych słabszych danych na temat produkcji przemysłowej przyszedł czas na sprzedaż detaliczną. Dla przypomnienia: produkcja przemysłowa spadła w ciągu roku o 2,7% wobec oczekiwanego wzrostu o 2%. Natomiast sprzedaż detaliczna wypadła odrobinę lepiej od przewidywań. Rośnie ona o 5,3% zamiast oczekiwanych 4,9%. Powodem są kolejne transfery socjalne wypłacane obywatelom w ramach realizacji obietnic przedwyborczych. W rezultacie pomimo słabej kondycji produkcji społeczeństwo ma więcej środków na zwiększenie konsumpcji.
 
Czy wzrosty złota potwierdzają kryzys?
 
Jest kilka surowców, które zwyczajowo zyskują na wartości w okresie kryzysów na rynku
. Są to przede wszystkim metale szlachetne. Uważa się je za dobrą lokatę kapitału na trudne czasy. Ne ten trend wpływu nie ma nawet rosnące zastosowanie złota w przemyśle i w dalszym ciągu jego cena spada, gdy na rynkach jest dobrze, a rośnie, gdy sytuacja się pogarsza. Nie powinno nas zatem dziwić, że obserwujemy obecnie kolejne szczyty cen tego kruszcu. W tej chwili cena jest najwyższa od 2013 roku, a przyglądając się ogólnej sytuacji na świecie, możemy z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że nie będzie to ostatnie maksimum do końca roku 2019.
Lepsze dane z Wysp
 
Po ostatnich wiadomościach z frontu walki o szefostwo w Partii Konserwatywnej, powodującej zamieszanie wokół Brexitu, funt potrzebował tylko pretekstu do korekty. Pojawił się on wczoraj. Dużo lepiej wypadły dane na temat sprzedaży detalicznej. W ciągu roku rośnie ona o 3,8%, a nie przewidywane 2,5%, a co również ważne nie spadła w ujęciu miesięcznym. Jest to o tyle istotne, że sprzedaż jest w pewnym sensie miarą optymizmu konsumentów. Jeżeli patrzą oni pesymistycznie, to powstrzymują konsumpcję, oszczędzając na trudniejsze czasy. W rezultacie takie postępowanie prowadzi do jeszcze większego spowolnienia w gospodarce. W wyniku tych odczytów funt podskoczył względem złotego z 4,72 zł na 4,74 zł.
 
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych danych.

Maciej Przygórzewski - główny analityk w Internetowykantor.pl
 

Obejrzyj koniecznie materiały wideo od inwestorzy.tv: 

STARFUNDS PRZEŚWIETLA FUNDUSZE: Baltic Capital TFI SA   #BIZNESwDRODZE, odcinek 5, Michał Sadowski, BRAND24 SA
 

 











Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: